Próby prezentacji sylwetek żołnierskich z 1939 roku

Moderatorzy: Akagi, Wice-Admini

Próby prezentacji sylwetek żołnierskich z 1939 roku

Post jazlowiak Cz 10 kwi, 2008 15:01

Jako pierwszą prezentujemy sylwetkę pioniera z 40 p.p. (Piotr Białas - GRH 40 p.p.) - mundur po mobilizacji 1939 roku.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jazlowiak So 12 kwi, 2008 23:30

Strzelec 65 p.p. (GRH Marienburg - Jarosław Hakenberg)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post krzysiek65 N 13 kwi, 2008 10:32

Zastanawiam się czy nie lepiej wrzucać sylwetki kompletne i poprawne - oglądają nas młodzi ludzie i uczą się jak powinien wyglądać żołnierz 1939.

W tym ostatnim przypadku oczywiście brakuje koca i halsztuka. Brak też paska od chlebaka. Nie widać łopatki piechoty? Czy plecak typu norweskiego nie miał pasków do podpinania ładownic? Jak w tym typie plecaka troczyło się menażkę?

Miałbym też zastrzeżenia co do sposobu noszenia podpinki od hełmu - jest przesunięta z brody na podbródek i sposobu trzymania pasa od karabina (za wysoko).

Nie podoba mi się też bardzo kolor ostatnich mundurów wz. 36 Lanciera, ale oczywiście nie do końca jest na to wpływ - bardzo nad tym boleję.

Pozdrawiam
Krzysiek
krzysiek65
Podpułkownik
Podpułkownik
 
Posty: 1612
Dołączył(a): So 19 mar, 2005 10:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jazlowiak N 13 kwi, 2008 10:51

Tu masz zdjęcie kolumny WP (kolekcja Jacek Haber) z plecakami norweskimi bez koców i zdjęcie stroczonego plecaka norweskiego z kolekcji Pawła Sajewskiego.

Obrazek
Obrazek

Plecak norweski ma u dołu doszyte dwie kieszenie, do przenoszenia przyborów do czyszczenia broni, przechowano w dwóch umocowanych w kieszonkach na taśmach torebkach - są widoczne na zdjęciu Pawła. Oczywiście plecak powinien być przypięty hakami do ładownic.

Co do halsztuków, czy masz może jakieś zdjęcie z epoki żołnierzy w halsztukach? Ja mam owszem ale podoficerów i oficerów a brakuje mi zdjęć szeregowców. Nawet na zdjęciu Jacka nie widać halsztuków.

Jeśli masz swoje zdjęcia sylwetek - dodawaj koniecznie.
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post krzysiek65 N 13 kwi, 2008 11:03

Na zdjęciu Jacka nie ma halsztuków, bo żołnierze są w drelichach.

Poszukam zdjęcia w mundurze sukiennym i z halsztukiem - bez niego mundur stanowczo za mocno obciera szyję. Nie wiem dlaczego na tym zdjęciu nie ma koców (ani płaszczy), ale jestem przekonany, że w takim wypadku nie powinno być też troków, które są widoczne w sylwetce.

Pozdrawiam
Krzysiek
krzysiek65
Podpułkownik
Podpułkownik
 
Posty: 1612
Dołączył(a): So 19 mar, 2005 10:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jazlowiak N 13 kwi, 2008 11:16

Masz może informacje z jakich przepisów wynika możliwość nienoszenia halsztuków do mundurów letnich? Szukam tego i szukam i nie mogę nigdzie znaleźć.

Znalazłem taką fotkę z halsztukiem do munduru letniego:

Obrazek

Ponawiam zaproszenie do włączania własnych sylwetek do galerii i zapraszam do wpisania się do kącika meldunkowego.
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jazlowiak N 13 kwi, 2008 13:55

Pododdział pionierów 40 p.p. - mobilizacja 1939 roku (GRH 40 p.p.)

Obrazek
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jazlowiak N 13 kwi, 2008 14:14

Strzelec z 65 p.p. uzbrojony w karabin Mauser wz. 98a (GRH Marienburg)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jazlowiak N 20 kwi, 2008 22:51

Zapraszamy do obejrzenia sylwetek Strzelców Kaniowskich:
http://poloniamilitaris.pl/index.php?tr ... _news=1012
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jhaken Pn 21 kwi, 2008 22:53

Witam,
Pawle, może lepiej zatytułuj wątek : "Jak nie powinien wyglądać zołnierz WP". Wprawdzie to nie było napisane, ale chyba jest to oczywiste, że sylwetka nie odtwarza kompanii reprezentacyjnej i takie rzeczy jak brak paska, który był w chlebaku czy pasek przesunięty pod brodę bo akurat tak było mi wygodniej mogły się zdarzyć.... Koca akurat wtedy nie miałem bo nie zabrałem na manewry swojego tornistra, a zostałem poproszony o zapozowanie z plecakim norweskim i ot co ..... stałem się "dziwadłem" :) Poza tym zdaje się, że Paweł uchwycił mnie w czasie "przerwy na papieroska" więc tym bardziej moja sylwetka była na luzie :) Juz myslałem, że ten słynny wątek z Odkrywcy przepadł bezpowrotnie......ale cóz ortodoksi wszedzie cię dopadną....
W sumie to jeszcze okulary miałem nieodpowiednie, nie miałem kalesonów pod spodniami i miałem współczesne skarpety wosjkowe, halsztuk bardziej mi obciera szyję niż kołnierzyk sukienny, a wogóle hełm to plastykowy odlew z salamandrą zrobiona z musli owocowego..... :kawal: :-P
Mundur nie jest ostatnia produkcja Lanciera tylko na tych zdjęciach są jakieś przekłamania barwne. Na innych zdjęciach wychodzi zupełnie inaczej, tak samo na żywo....

JHaken "Dziwadło" :)
Avatar użytkownika
jhaken
Poborowy
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pn 21 kwi, 2008 22:31

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post kanonier Pn 21 kwi, 2008 23:09

Jarku. Wszyscy dobrze wiemy, że wygląd żołnierza po kilku lub kilkunastu dniach walki w żaden sposób nie odpowiada wyglądowi regulaminowemu. Tym bardzie w warunkach lotniczo-pancernych ataków na osamotnione pozostałe jednostki kotła nad Bzurą. Więc , czy ktoś na focie w akcji lub na postoju ma torbę bardziej przekręconą czy nie, czy ma plecak z kocem, czy bez to już sobie darujmy. Nie o to w tym wszystkim chodzi. Drugie manewry były przednią imprezą. Wszyscy mogliśmy się spotkać, wymienić poglądy i jednocześnie zacieśniać współpracę. Niektórzy pokażą się raz na kwartał , albo na rok - ale wyglądają książkowo - czyli ,,niewojennie,, Więc ... :kawal: :F
Avatar użytkownika
kanonier
Szeregowiec
Szeregowiec
 
Posty: 5
Dołączył(a): So 12 kwi, 2008 21:21

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jhaken Pn 21 kwi, 2008 23:16

kanonier napisał(a):Więc , czy ktoś na focie w akcji lub na postoju ma torbę bardziej przekręconą czy nie, czy ma plecak z kocem, czy bez to już sobie darujmy.

Piotrze cóż to za herezje !!!! :dziadek: Nie wiesz, ze kazda druzyna miała na wyposażeniu żelazko na duszę i podczas postoju było OBOWIĄZKOWE prasowanie mundurów ??
Avatar użytkownika
jhaken
Poborowy
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pn 21 kwi, 2008 22:31

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post kanonier Wt 22 kwi, 2008 00:12

20.09.1939r. w lesie na północ od miejscowości Budy Stare też ?? Następnym razem doposażymy Norwega i uzupełnimy wizerunek. :!
Avatar użytkownika
kanonier
Szeregowiec
Szeregowiec
 
Posty: 5
Dołączył(a): So 12 kwi, 2008 21:21

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post tomekw Wt 22 kwi, 2008 08:26

Witam!
W sumie to jeszcze okulary miałem nieodpowiednie, nie miałem kalesonów pod spodniami i miałem współczesne skarpety wosjkowe,
Nie przesadzaj. Z okularami to się zgodzę, że współczesne trochę rażą, ale sam nosze okulary i wiem jak to jest z oprawkami epokowymi, więc to można by Ci odpuścić. A kalesonów i skarpet nie widać, więc nie popadajmy w paranoję, takie rzeczy z epoki są przydatne chyba tylko na dioramach.
Coś czuję, że wywołam małą kłótnię moimi poglądami, ale trudno :wink:
Pozdrawiam
Tomek
tomekw
Starszy sierżant
Starszy sierżant
 
Posty: 145
Dołączył(a): Pn 20 lis, 2006 10:53
Lokalizacja: Puławy

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jhaken Wt 22 kwi, 2008 08:43

No akurat z okularami to trochę podpuściłem bo one są z epoki :) Okragłe, z zausznikiem w formie sprężynki :)
Avatar użytkownika
jhaken
Poborowy
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pn 21 kwi, 2008 22:31

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post krzysiek65 Wt 22 kwi, 2008 14:12

Może nie zrozumiałem idei twórcy wątku.

W mojej opinii jeśli podpisujemy coś "sylwetki żołnierzy", to raczej powinno się budować sylwetki regulaminowe, a jeśli piszemy dodatkowo "xx pułk piechoty" to najlepiej oparte o konkretne źródła. Wklejoną sylwetkę potraktowałem jako modelową i stąd moje uwagi.

Nikomu nie zarzucałem bycia dziwadłem - każdy wie, że w czasie ćwiczeń są różne sytuacje i w różny sposób człowiek jest umundurowany. Jeśli nie jest to sylwetka modelowa, to moim zdaniem jej wklejanie nie ma sensu - chyba, że w celu omówienia niedociągnięć. Uważam, że osobiste i emocjonalne odbieranie uwag nie jest uzasadnione. Nie wynikały bowiem ze złośliwości, ale z pewnego puryzmu - przekonania o tym, że warto pokazywać wzory, a sytuacje odbiegające od wzoru warto omawiać i wskazywać niedociągnięcia.

Jazłowiak pytał mnie o moją sylwetkę - nie mam zdjęć modelowych, wzorowych, nie szykowaliśmy takiej sesji do tej pory, dlatego zdjęć nie publikuję.

Generalnie jeśli chodzi o rekonstrukcję nie zakładam swojej wygody, ale maksymalną wierność historyczną. Halsztuk był niezbędny jednak przy oryginalnym suknie, bo było naprawdę niskiej jakości.

Pozdrawiam
Krzysiek
krzysiek65
Podpułkownik
Podpułkownik
 
Posty: 1612
Dołączył(a): So 19 mar, 2005 10:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jazlowiak Wt 22 kwi, 2008 14:48

Skąd masz dane mówiące o niskiej jakości sukna do mundurów żołnierskich? Bardzo mnie ten temat interesuje, bo do tej pory znalazłem tylko dane oceniające len na mundury letnie, natomiast mało jest uwag dotyczących sukna. W nowych płaszczach narzekano na przemakanie sukna i obcieranie szyi żołnierzom. Czy możesz podać źródło, będę wdzięczny.
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post krzysiek65 Wt 22 kwi, 2008 18:16

Głównie z autopsji - z oglądania oryginalnych mundurów - być może w warunkach 1939 roku sukno było oceniane jako jakościowo dobre - w porównaniu z suknem dostępnym dzisiaj jest naprawdę bardzo słabe. Amerykańskie mundury sukienne z czasu I wś są też w porównaniu wybitnie wysokiej jakości.

Z publikacji wydaje mi się, że Wielecki pisze coś o jakości sukna, aczkolwiek nie jestem pewien czy dotyczy to produkcji z późnych lat 30.

Pozdrawiam
Krzysiek
krzysiek65
Podpułkownik
Podpułkownik
 
Posty: 1612
Dołączył(a): So 19 mar, 2005 10:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post kanonier Wt 22 kwi, 2008 20:20

Temacik się nieźle rozwija. Proponuję przy najbliższej okazji zrobić nowe fotki - te jak wiemy były robione w trakcie szkolenia, podczas odpoczynku itd. Dział winien być kontynuowany.
Avatar użytkownika
kanonier
Szeregowiec
Szeregowiec
 
Posty: 5
Dołączył(a): So 12 kwi, 2008 21:21

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post Steiner Pt 25 kwi, 2008 14:20

W mojej opinii jeśli podpisujemy coś "sylwetki żołnierzy", to raczej powinno się budować sylwetki regulaminowe,


I tak i nie, sylwetka żołnierza bedącego od dwóch tygodni w odwrocie, lub na ćwiczeniach, jest tak samo ciekawa, jak uczestnika defilady.
Dysponuję fotkami z Modlina, z 28 roku, gdzie saperzy budujący przeprawę przez Narew, są ubrani w... liście łopianu zamiast bielizny :P:
Odwieczne pytanie, co kiedy pokazywać. Kiedy wojsko ma wyglądać frontowo, a kiedy defiladowo?
Frontowcy na defiladzie wyglądaliby niechlujnie, natomiast wojsko wypucowane jak na urodziny Marszałka, na bitwie to już brak zachowania realiów.
Można zauważyć w niektórych środowiskach dążenie do wyglądu jak z tablicy regulaminów, jednak w boju nie można wyglądać za dobrze, zwłaszcza przy odtwarzaniu odwrotu trwającego dwa tygodnie...
Wszystkich rajcuje obraz podchorążych z "Płomiennych serc", żeby tylko nie wyszły z tego "Płonące siodła" :dziadek:
Avatar użytkownika
Steiner
Szeregowiec
Szeregowiec
 
Posty: 18
Dołączył(a): So 12 kwi, 2008 13:22

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post krzysiek65 Pt 25 kwi, 2008 14:58

Tak już jest w rekonstrukcji, że każdego bawi co innego. W odtwarzaniu "sylwetki odwrotowej" mnie najbardziej razi to, że "odwrotem" najłatwiej wyjaśnić każde niedociągnięcie czy niedbałość (nie mówię tutaj o zaprezentowanych powyżej zdjęciach). Jednak sylwetka regulaminowa najczęściej wymaga po prostu więcej - więcej ekwipunku, więcej dbałości itp.

Wiadomo, że na szlakach odwrotu porzucano naprawdę dużo ekwipunku, ale też polecam wspomnienia spod Kocka (i zdjęcia) na których nasi żołnierze wyglądają w pełni zgodnie z regulaminem.

Pozdrawiam
Krzysiek
krzysiek65
Podpułkownik
Podpułkownik
 
Posty: 1612
Dołączył(a): So 19 mar, 2005 10:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post Steiner Pt 25 kwi, 2008 16:45

To po kolei.
Co mnie razi w sposobie noszenia polskich mundurów. Nie chcę nikomu dokładać, tylko podyskutować.
Pamietajmy, że od lat 30- ubiegłego wieku mineło praktycznie 70 lat, czyli trzy pokolenia!
Ze względu na brak wojen czy innych kataklizmów oraz dzięki ogromnej poprawie jakości odżywiania się, znacznie zmieniła się średnia wzrostu i wagi wśród społeczeństwa.
70 lat temu 170 cm wzrostu, to był juz wysoki gość. Elementy wyposażenia o oporządzenia były projektowane do zupełnie innej sylwetki żołnierza.
Stąd po założeniu plecaka, krępuje on ruchy, a ładownice z pasem podjeżdżają pod brodę.
Podobne problemy są w grupach XIX wiecznych, gdzie wierna kopia żołnierskiego tornistra musi być przerabiana pod kątem dopasowania do współczesnej sylwetki żołnierza.
Niestety, często są odtwarzane 19-20 letnie postacie żołnierzy przez rekonstruktorów po 30-tce, a tego ukryć sie nie da.
Tabele mundurowe też były układane do realiów lat 30-tych.
Wygląd odtwarzanej postaci nie zależy od ilości szpeju na nią założonego.
Noszenia munduru też trzeba sie nauczyć. mundur to nie kiecka, mundur się zakłada i nosi z godnością, zwłaszcza mundur polski.
I nie trzeba się obwieszać wszystkim, co Ojczyzna dała, ale nawet mniejsza ilość oporządzenia powinna byc odpowiednio dopasowana, żeby nie wyglądała niechlujnie.
Avatar użytkownika
Steiner
Szeregowiec
Szeregowiec
 
Posty: 18
Dołączył(a): So 12 kwi, 2008 13:22

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post jazlowiak Pt 25 kwi, 2008 16:52

Warto dodać, że fundamentem powinien być na pewno regulamin, choć to pojęcie jest w miarę płynne i wraz z rozwojem polskiej rekonstrukcji zmienia się. Teraz fotka pt. "Most w Walewicach - przed atakiem 17 p.uł."
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
jazlowiak
Podporucznik
Podporucznik
 
Posty: 409
Dołączył(a): Wt 05 lip, 2005 09:41

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post Łosiu2 So 26 kwi, 2008 01:11

No Marek jak zawsze jak z obrazka :)
Jedno co mnie drażni, że każdy kto nie miał ochoty dopracować wygląda czy sposobu zachowania, tłumaczy to "frontową sylwetką" - nie rozumie, że frontowa postać wyglądała jak wyglądała dzięki wpojonej musztrze, wkutemu na pamięc (do przepytania przez sen) regulaminowi + ew modyfikacje wynikłe z życia, czy wynik doświadczeń frontowych, a nie - jak to ma miejsce dzisiaj - tylko z braków w wyposażeniu i totalnej nieznajomości regulaminów. Najpierw jesteśmy żołnierzem z instrukcji, później ew coś ulepaszamy na podstawie zdjęć/wspomnień itp. Nigdy odwrotnie.
Nikt nie jest idealny, ale kilkukrotne przeczytanie posta przed wysłaniem czasem pomaga...
Avatar użytkownika
Łosiu2
Chorąży
Chorąży
 
Posty: 224
Dołączył(a): So 16 lip, 2005 14:06
Lokalizacja: Strzebielino

Re: Sylwetki żołnierzy 1939 roku

Post Steiner So 26 kwi, 2008 08:23

Zgadzam się z Łosiem. Dążenie do pewnego standardu (w domysle "wysokiego") to pewien rozłożony w czasie proces. I tego nie da sie uniknąć. Tu jest pole do popisu dla d-ców grup i kolegów z większym doświadczeniem, żeby w kulturalny sposób zwracac uwagę i cały czas instruować, co, jak nosić, zeby wyglądało to porządnie, a nie jak ... no właśnie.
Avatar użytkownika
Steiner
Szeregowiec
Szeregowiec
 
Posty: 18
Dołączył(a): So 12 kwi, 2008 13:22

Następna strona

Powrót do Pluton 1939


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość