Moderatorzy: Chmielewski, Merten, Wice-Admini







Tomuś_C napisał(a):Pewnie tak to mogło wyglądać. Tylko myślę, że trochę za dużo użytych sił i środków. Ile takich zestawów trzeba by, żeby zaopatrzyć w paliwo np. dywizję pancerną?






Przyczepy takie wymagały jednak dobrej nawierzchni i dostarczanie w ten sposób paliwa dywizjom pancernym można między bajki włożyć.
Aby ułatwić i przyśpieszyć dostawy paliwa, opracowano specjalne przyczepy samochodowe, na które na bocznicach kolejowych wjeżdżały wagony-cysterny, aby ciągnięte przez ciężarówki dotrzeć do miejsc, gdzie pompowano z nich paliwo wprost do baków czołgów czy samolotów.
OCZYWIŚCIE, że istniało coś takiego jak niskopodłogowe przyczepy culemeyer i jak napisał Virtualbob służyły do transportu wagonów, ale zmyliła mnie informacja, że miało to polegać na podwożeniu wagonu w pobliże linii frontu.


Merten napisał(a):To jest mniej więcej masa jednego Tygrysa, a więc do holowania takiej cysterny potrzebne są trzy ciągniki FAMO, bo inaczej nie ma mowy o zjechaniu z dobrej asfaltowej drogi.


virtualbob napisał(a):Na drodze twardej wystarczy 1 ciągnik kołowy - w terenie będzie potrzebny zestaw 3 ciągników półgasienicowych Sd.Kfz. 9. Taka przyczepa nie zapadnie się od razu ponieważ na każdej osi są 4 koła(2 na zewnatrz i 2 wewnątrz ramy), czyli na 6-osiowej mamy łącznie 24 całkiem szerokie koła więc na jedno koło wypada nam obciążenie około 4 ton, czyli nie tak dużo jak by sie początkowo wydawało.

DanielP napisał(a):A nie będzie to za mało o co najmniej jeden ciągnik (mówię o twardej drodze)?


Merten napisał(a):Jak dla mnie to i tak najsłabsze w tej koncepcji jest to, że to czołgi musiałyby podjeżdżać do cysterny do tankowania.


Merten napisał(a):Jak by to niby miało przyspieszyć czas tankowania w stosunku do uzupełniania paliwa z beczek, które to można było prowadzić właściwie dla wszystkich czołgów niemal w tym samym czasie?
Merten napisał(a):Jak dla mnie to i tak najsłabsze w tej koncepcji jest to, że to czołgi musiałyby podjeżdżać do cysterny do tankowania.
Jakby to w ogóle miało wyglądać?
Po kolei tankowano by 200 czołgów?


Krzysztof 63 napisał(a):Zdaje sie, ze kazda cysterna dysponowala pompa.


Krzysztof 63 napisał(a):Pojemnik cysterny znajduje sie ok. 1 m nad ziemia, w jej najnizszym punkcie. Czolg wlew paliwa ma tez ok. 1 metra nad ziemia, powinny stac na tym samym poziomie, zarowno pojazd jak i cysterna.

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość