Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Opis działań

Moderatorzy: TOŁDI, Zelint, Mitoko, Wice-Admini

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Ted1 Cz 01 sty, 2009 23:35

Wczesnym rankiem 8 września zgromadzony w rejonie folwarku 3 pułk strzelców podhalańskich, 20 pułk piechoty i 3 batalion z 4-ego pułku strzelców podhalańskich zdecydował się wyrzucić Niemców z Biskupic Radłowskich. Niemcy obsadzający Biskupice zostali okrążeni. Jednak przed godziną 8 nastąpiło silne niemieckie kontrnatarcie z Radłowa wsparte ok. 50 czołgami. Była to brygada pancerna dowodzona przez płk Baumgarta. Atak na najbardziej wysunięty na południe folwark Szatanówkę nie udał się Niemcom, gdyż broniła go desperacko 6-ta kompania z 2-go batalionu 20-go pułku piechoty, 20 DP Gór. Oba nasze plutony artyleryjskie miały rozbite wszystkie działa. Mimo to Polacy parli nieustępliwie w kierunku mostu, żeby przekonać się, czy jest całkowicie zniszczony. Polskie działka ppanc. strzelały z najbliższej odległości ogniem na wprost. Obsługa jednego z takich działek zniszczyła czołg pułkownika Baumgarta. On i jego załoga ponieśli śmierć na miejscu...
Niestety nasza walka okazała się bezcelowa i niemożliwa do prowadzenia.
Dowódca, ppłk Czubryt dał polecenie odwrotu do przeprawy jedyną wolną, północną drogą. Nim walczące oddziały zdołały oderwać się od nieprzyjaciela, czołgi niemieckie dokonały straszliwej masakry, miażdżąc gąsienicami i zamieniając trupy w bezkształtną maź, wbitą głęboko i pomieszaną z ziemią. Do niektórych placówek walczących w okrążeniu, rozkaz odwrotu w ogóle nie dotarł. W taki sposób padła bohaterska placówka w folwarku Szatanówka. Grupa ok. 15 żołnierzy otoczonych w radłowskiej szkole walczyła do końca. Zginęli wszyscy. Odwrót spod Biskupic odbywał się w największym chaosie. Niemcy nękali polskich żołnierzy z dużej odległości ogniem artyleryjskim.


p.s
o gen Kustroniu /śmierci
http://www.starydzikow.pl/?id=44765&loc ... lang_id=PL
http://montusiewicz.pl/jozef-i-rozalia/ ... -dzikowie/
http://www.sciaga.pl/tekst/16814-17-bit ... oleszycami
Szlak bojowy jednostki dowodzonej przez gen. Kustronia w tej wojnie, trwającej tylko 17 dni, prowadził do Beskidu Śląskiego do wschodnich granic województwa rzeszowskiego. W walkach odnieśli żołnierze niejeden sukces mimo bardzo trudnych warunków nierównej walki, m. in. pod Oleszycami - Lubaczowem, Niemcy stracili w dniach 15-16 września w walce 7 oficerów oraz 117 podoficerów i żołnierzy...
Dnia 16 września 1939 r. w czasie przebijania się dywizji około godziny 10 otrzymał gen. Kustroń ranę postrzałową nad prawym okiem, ale dowodził nadal mimo propozycji wycofania się z kolumną południową... Około godziny 14 w lesie między Koziejówką a Ułazowem na pd.-zach. od Oleszyc kolumna została silnie ostrzelana z niemieckiej zasadzki, padło wielu żołnierzy... Gen. Kustroń otrzymał postrzał w prawy policzek, krzyże i prawą łopatkę. Zginął na polu chwały, trzymając w zaciśniętej dłoni gotowego do strzału Vista..

takie ciekawostki
http://www.gminaradlow.pl/index.php?opt ... &Itemid=15
http://www.gminaradlow.pl/index.php?opt ... &Itemid=18
Avatar użytkownika
Ted1
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2851
Dołączył(a): N 05 wrz, 2004 10:21
Lokalizacja: wrocław

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Pt 02 sty, 2009 16:32

Wczesnym rankiem 8 września zgromadzony w rejonie folwarku 3 pułk strzelców podhalańskich, 20 pułk piechoty i 3 batalion z 4-ego pułku strzelców podhalańskich zdecydował się wyrzucić Niemców z Biskupic Radłowskich. Niemcy obsadzający Biskupice zostali okrążeni. Jednak przed godziną 8 nastąpiło silne niemieckie kontrnatarcie z Radłowa wsparte ok. 50 czołgami. Była to brygada pancerna dowodzona przez płk Baumgarta. Atak na najbardziej wysunięty na południe folwark Szatanówkę nie udał się Niemcom, gdyż broniła go desperacko 6-ta kompania z 2-go batalionu 20-go pułku piechoty, 20 DP Gór. Oba nasze plutony artyleryjskie miały rozbite wszystkie działa. Mimo to Polacy parli nieustępliwie w kierunku mostu, żeby przekonać się, czy jest całkowicie zniszczony. Polskie działka ppanc. strzelały z najbliższej odległości ogniem na wprost. Obsługa jednego z takich działek zniszczyła czołg pułkownika Baumgarta. On i jego załoga ponieśli śmierć na miejscu...
Niestety nasza walka okazała się bezcelowa i niemożliwa do prowadzenia.
Dowódca, ppłk Czubryt dał polecenie odwrotu do przeprawy jedyną wolną, północną drogą. Nim walczące oddziały zdołały oderwać się od nieprzyjaciela, czołgi niemieckie dokonały straszliwej masakry, miażdżąc gąsienicami i zamieniając trupy w bezkształtną maź, wbitą głęboko i pomieszaną z ziemią. Do niektórych placówek walczących w okrążeniu, rozkaz odwrotu w ogóle nie dotarł. W taki sposób padła bohaterska placówka w folwarku Szatanówka. Grupa ok. 15 żołnierzy otoczonych w radłowskiej szkole walczyła do końca. Zginęli wszyscy. Odwrót spod Biskupic odbywał się w największym chaosie. Niemcy nękali polskich żołnierzy z dużej odległości ogniem artyleryjskim.


No to teraz opis tej bitwy z ww2 day by day - stara wersja:

"14. Armia naciera w szybkim tempie walcząc przeciwko mądrze broniącemu się przeciwnikowi i swoimi zmotoryzowanymi czołówkami osiąga rejon Rzeszowa i na północny-zachód od niego. Naciera w kierunku na Jaworów.

14. Armia bierze około 1500 jeńców z polskich dywizji 6. oraz 4. (4. Lekka, 2. Pancerna)."

"Około 2:45 siły nieprzyjaciela otwierają ogień na Kampfgruppe [Kampfgruppe von Thomy = II./PR.3, I./S.R.2, 2./A.R.74, 1./Pz.Abw.Abt.38] w Biskupicach. Zauważono silne oddziały npla. wychodzące z pobliskiego lasu. Nieprzyjaciel zbliża się w terenie, który zapewnia dużo osłony i osiąga przedpola Biskupic. Nieprzyjacielskie armaty ppanc. i artyleria zaczynają ostrzeliwać ogniem bezpośrednim (na wprost) czołgi, które są dobrze widoczne w świetle pożarów w wiosce. Ok. godziny 5:00 czołgi rozpoczynają kontratak na polskie oddziały. Atak rozpada się na kilka lokalnych bojów czołgów przeciwko armatom ppanc. Czołg dowódcy został trafiony trzykrotnie i dowódca batalionu oraz jego załoga są zabici. Także dowódcy kompanii 6. i 8. oraz adiutant batalionu są ranni. Kiedy amunicja zaczynała się kończyć czołgi, czołgi musiały wycofać się na drogę Radłów - Biskupice. Czołgi utworzyły obronnego jeża [obrona okrężna] i zaczekały na wycofującą się spod Biskupic piechotę. Wtedy reszcie / resztkom [w oryginale - "rest of"] Kamfgruppe załadowanej na ocalałe 6 czołgów udało się przebić przez siły nieprzyjaciela do Radłowa. Kampfgruppe straciła 51 poległych, 18 zaginionych, 93 rannych. 21 czołgów i 2 czołgi dowodzenia zostało zniszczonych.

Elementy 2. Dywizji Pancernej przekraczają Dunajec w Tarnowie i prą na północny-zachód w kierunku Biskupic - Żabna."

Nowa wersja:

To samo co w starej + dodatkowo to:

"I./Pz.Rgt.3:

2:45 - nieprzyjacielski ogień z lasów na zachód od Biskupic wzmaga się i 6. kompania melduje ruchy nieprzyjaciela także w zachodniej części Biskupic. Kompania wycofuje się na drogę Radłów - Biskupice gdzie piechota otrzymuje silny nieprzyjacielski ogień. Niemiecka armata ppanc. zostaje utracona na zachód od Biskupic.

3:30 - polskie oddziały pod osłoną wysokich pól ziemniaków i kukurydzy nacierają wzdłuż drogi Radłów - Biskupice.

3:45 - Biskupice - za wyjątkiem wschodniej części wraz z mostem - są w rękach nieprzyjaciela. Artyleria i armaty ppanc. atakują ogniem bezpośrednim czołgi II./PR.3.

5:00 - Oberstleutnant Baumgart prowadzi kontratak siłami kompanii 8. i 6. oraz plutonu lekkiego w celu zatrzymania nacierających Polaków i rozbicia ciężkiego sprzętu znajdującego się w lesie. Czołg Baumgarta otrzymuje trzy skuteczne trafienia działek ppanc. i artylerii, ginie Baumgart, N.O.Olt.Dr.Hild oraz kierowca. Po tym jak dowódcy kompanii 6. i 8. oraz adiutant batalionu zostają ranni natarcie zamienia się w szereg indywidualnych, nieskoordynowanych ataków. Natarcie załamuje się i po tym, jak większość czołgów zużywa całą amunicję, wycofują się one z powrotem na drogę Biskupice - Radłów o godzinie 8:30.

W międzyczasie mała liczba polskich żołnierzy przeprawia się przez Dunajec i osiąga tamę na południe od Biskupic na zachodnim brzegu.

Dokładnie na południe od mostu czołgi sztabu pułkowego, pojedyncze wozy oraz pluton rozpoznawczy formują obronnego jeża [obrona okrężna], który dzielnie się trzyma w obliczu ataków nieprzyjaciela i zapewnia osłonę piechocie. Pod dowództwem v. Thomy te siły odrywają się od nieprzyjaciela z ostatnimi zapasami amunicji i paliwa i osiągają Radłów.

10:00 - ocalałe 6 pojazdów pod dowództwem v. Thomy jeszcze raz atakuje w kierunku Biskupic i ostatecznie oczyszcza obszar z żołnierzy nieprzyjacielskich.

I./Pz.Rgt.3 naciera na zachód od Woli Radłowskiej.

Duża liczba zdobytego sprzętu i setki polskich żołnierzy.

Straty II./PR.3: 18 KIA (2 oficerów), 2 MIA, 21 WIA.

Straty w pojazdach II./PR.3:

10 PzKpfwg.I, 9 PzKpfwg.II, 2 PzKpfwg.IV, 2 PzBefWg.

Straty I./SR.2: 33 KIA (1 oficer), 17 MIA, 72 WIA.
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Ted1 Cz 08 sty, 2009 18:48

O walkach o Narol (pionierzy z niem.3.PzD ) *taka niem. opiska zwycieskiej walki
http://www.pionier39.pl/dzialania_narol.html
Avatar użytkownika
Ted1
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2851
Dołączył(a): N 05 wrz, 2004 10:21
Lokalizacja: wrocław

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Cz 08 sty, 2009 21:46

A tutaj też opis akcji pionierów z bitwy tomaszowskiej - 24 / 25 września pod Krasnobrodem:

http://www.pionier39.pl/dzialania_krasnobrod.html

pionierzy z niem.3.PzD


Nie z 3. Pancernej, tylko z VII Korpusu Armijnego (Narol to bitwa tomaszowska, tam nie walczyła 3. Pancerna).

Jest napisane, że to akcja korpuśnego batalionu pionierów.
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Ted1 Pn 12 sty, 2009 13:07

Odnosnie działań radz. wojsk pod Tomaszowem/okolice znalzłem
Волочиская (впоследствии Восточная) группа (командующий — комкор Ф.И.Голиков), в состав которой входили 2-й конный корпус, 17-й стрелковый корпус, 10, 24 и 38-я танковые бригады. Перед ней ставилась задача нанести 17 сентября мощный удар по польским войскам в районе Тарнополя (сейчас г. Тернополь), овладеть Езерней, Козовой, Тарнополем, выйти на следующий день в район Буска, Перемышлян, Бобрки с дальнейшей задачей овладеть Львовом. При этом предписывалось отрезать польским войскам пути отхода на запад

Potem 23.09 przbyłą do Lwowa delegacja niem. celem "nakłonienia " Rosjan do wzięcia udziału w operacji zniszczenia
wojsk polskich (F.Płn.)
23 сентября во Львов прибыла делегация из четырех германских офицеров, сообщивших, что западнее г. Грубешова собираются крупные силы поляков (до 3-х пехотных?, 4-х кавалерийских дивизий ?, а также артиллерия). Было сказано, что германское командование собирается нанести удар во фланг танками в северном направлении по грубешовской группировке.

Dlatego dowódca grupy (Golikow) wydał rozkaz podległym wojskom
Во всяком случае, 8-й стрелковый корпус был направлен в район Грубешова, где вступил в бой с польскими частями.
Утром 24 сентября командарм ВАГ отдал командирам 2-го конного корпуса, 10-й танковой бригады и 99-го стрелкового корпуса следующий приказ:
-«По данным немецкого командования, в районе Замостье, Томашов, Грубешов группируются крупные силы поляков. По данным Генштаба, 23.9 в районе Томашов поляки нанесли контрудар против немецких частей. 8-й с.к.
Северной группы 23.9 к исходу дня между Грубешов и Сокаль вошел в соприкосновение с неустановленными силами противника.
Приказываю: 1. 2 к.к. с 24-й т.б. к 16.00 24.9 занять район Туринка, Добросин, Жулкев, имея передовые отряды ст. Липник, Магерув, Вишинька, Велька. Вести разведку в направлениях на: Кристинополь, Белз, Угнув. При обнаружении значительных сил противника перед фронтом 8 с.к. атаковать и пленить их. Не допускать также попыток противника прорваться из указанного района на Львов, Каменка»68. Оперативная сводка за 24 сентября также отмечала, что 2-й конный корпус с 24-й бригадой после суточного отдыха был выдвинут в район Туринки, Добросина, Жулкева для оказания помощи 8-му стрелковому корпусу Северной группы, который в тот же день форсировал р. Буг и захватил Грубешов


p.s
ВОЛОЧИСКАЯ АРМЕЙСКАЯ ГРУППА (комкор Филипп Голиков)
2-й кавалерийский корпус
3-я, 5-я и 14-я кавалерийские дивизии
24-я танковая бригада

17-й стрелковый корпус
96-я и 97-я стрелковые дивизии
10-я и 38-я танковые бригады

ШЕПЕТОВСКАЯ АРМЕЙСКАЯ ГРУППА (комдив Иван Советников)
8-й стрелковый корпус
45-я, 60-я и 87-я стрелковые дивизии

15-й стрелковый корпус
44-я и 81-я стрелковые дивизии
36-я танковая бригада
* В ходе реорганизации танковых войск Красной Армии в 1938 — 1939 годах было
сформировано два отдельных батальона телетанков — 217 и 152-й, входивших в состав 30 и Зб-й танковых бригад соответственно. В сентябре 1939 года 152-й батальон участвовал в «освободительном» походе в Западную Украину. Правда, тут телеуправление не применялось и телетанки действовали как обычные линейные.

КАМЕНЕЦКАЯ АРМЕЙСКАЯ ГРУППА (командарм Иван Тюленев)
4-й кавалерийский корпус
32-я и 34-я кавалерийские дивизии
26-я танковая бригада

5-й кавалерийский корпус
9-я и 16-я кавалерийские дивизии
23-я танковая бригада

25-й танковый корпус
4-я и 5-я танковые бригады
1-я мотострелковая бригада

13-й стрелковый корпус
72-я и 99-я стрелковые дивизии
Avatar użytkownika
Ted1
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2851
Dołączył(a): N 05 wrz, 2004 10:21
Lokalizacja: wrocław

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Rian Pn 12 sty, 2009 15:56

Potem 23.09 przbyłą do Lwowa delegacja niem. celem "nakłonienia " Rosjan do wzięcia udziału w operacji zniszczenia
wojsk polskich (F.Płn.)

To już jakby kolejne świadectwo na to, że ok. 19/20 września w rejonie tomaszowsko-zamojskim sił radzieckich nie było.
Avatar użytkownika
Rian
Major
Major
 
Posty: 1414
Dołączył(a): Pt 04 lut, 2005 15:26
Lokalizacja: Czarnków

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 N 15 lut, 2009 19:05

Ze strony 16 tego tematu:

Ted1 napisał(a):
Domen123 napisał(a):
Ted1 napisał(a):Możemy szacować, iż Krakowska Brygada Kawalerii liczyła wówczas nie mniej niż 4 – 4,5 tys. oficerów i żołnierzy i miała na wyposażeniu (w 5 dywizjonie artylerii konnej) 5 dział 75 mm.
* moje> była w tym okresie dwu-pułkowa (3 pułk ułanów i 5 pułk strzelców konnych) > parz forum kol.Wojtka
** w pełnym 3-rzy płk.składzie powinna liczyć etatowo ok. 7300 ludzi (http://www.1939.pl/uzbrojenie/polskie/kawaleria/)
*czyli na pułk przyjmijmy srednio ok.2-2,5 tys. oficerów i żołnierzy
Rankiem 20 września stan bojowy Krakowskiej Brygady Kawalerii miał – według W. Steblika –..Brygada, według oceny tegoż mjr Sołysika, mogła liczyć jeszcze około tysiąca szabel w szyku konnym (a odpowiednio mniej do walki pieszo) z jedną baterią dwudziałową.”
*czyli wg. Steblika >.niepełny pułk
-jeśli patrzymy na dane Steblika > straty rzędu 90% Toż to masakra
- jesli patrzymy na dane kol.W. > straty (z ok.2tys. na pułk..) MASAKRA do kwadratu


Jeżeli miała 1000 szabel do walki konnej - tak jak twierdzi służący w niej major Sołtysik oraz cytuje Steblik -, to jak najbardziej szacunki Wojtka (odnośnie jej stanu = nie mniej niż 4 - 4,5 tysiąca ludzi) mogą być zbliżone do stanu faktycznego.


No chyba ,żartujesz kol.Domen
- z uszczuplonej Krakowskiej BK (przyjmując dane Steblika) * 1000 szabel do walki konnej
wychodzi Tobie ,że nie mniej niż 4 - 4,5 tysiąca ludzi) mogą być zbliżone do stanu faktycznego.

Pytanie : Co w takim razie robi w e wspomnianej BK pozostałe min. 3000 ludzi ? (patrz wyliczenia Wojtka )

O ile pamietam w czaie walki pieszej ze szwadronu z końmi (jako koniwodni ) zostawało ok. 25 zołnierzy > mieli trzymac na wodzy średnio po 2-3 konie ...reszta walczyła pieszo
- w walce konnej brali udział wszyscy ..no chyba ,ze tworzono odwód (siły zapasowe na wypadek wzmocnienia /lub osłony ataku)


Etatowo 3 pułkowa brygada kawalerii bez batalionu strzelców liczyła 5077 ludzi, w tym żołnierze pierwszej linii - 915; wsparcie ogniowe, bronie wspierające, obsługa środków transportu, saperzy, łączność - 1807; służby i kwatera główna - 2355.

Źródło:

J.R. Godlewski, "Problem wartości bojowej samodzielnej kawalerii II Rzeczypospolitej i metod jej oceny", strona 77.
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Ted1 Śr 08 kwi, 2009 11:30

Avatar użytkownika
Ted1
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2851
Dołączył(a): N 05 wrz, 2004 10:21
Lokalizacja: wrocław

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 So 16 maja, 2009 20:10

chronos napisał(a):Zdaniem Jana Sitka, założyciela Muzeum Historycznego Inspektoratu Zamojskiego Światowego Związku Żołnierzy AK w Bondyrzu Sowieci weszli do Zamościa w nocy z 20 na 21 września, przy czym tradycyjnie, jak to na tym terenie - powitali ich już członkowie "milicji robotniczej" złożonej z przedstawicieli lokalnych mniejszości. Zebrane przez niego relację świadczą tak o przemocy okupantów (wyrzuceniu radnych ze szpitala wojskowego), jak i próbach oporu (wrzuceniu granatów do siedziby "milicji" przez pozostających w mieście polskich podchorążych). Jeśli relacje te są prawdziwe możliwe było spotkanie zbliżających się Niemców z dowództwem sowieckim przed jego stopniowym wycofywaniem się za Bug pod koniec tygodnia.


Piekałkiewicz, "Polski wrzesień. Hitler i Stalin rozdzierają Rzeczpospolitą" - strona 215:

Zwróćcie też raz jeszcze uwagę na fragment o jeźdźcu z czerwoną opaską na ramieniu:

Obrazek

Strona 216:

Obrazek

Co nieco o udziale Sowietów w II bitwie tomaszowskiej:

http://www.grabowiec.pl/portal/publikac ... zpital.pdf

http://209.85.129.132/search?q=cache:Qr ... =firefox-a

23 września czerwonoarmiści wjechali już na Zamojszczyznę. Doszło tu do kilku bitew i kilkunastu potyczek z rozproszonymi i naprędce zorganizowanymi oddziałami WP, m.in. pod Rogalinem, Tyszowcami, Frampolem i Grabowcem. Po walkach tych, a także w innych miejscach, m.in. w Komarowie, Niemirówku (gm. Tarnawatka), Miętkiem (gm. Mircze), pod Lubyczą Królewską, Żołnierze sowieccy i kolaborujący z nimi milicjanci (tzw. czerwone opaski) dokonali potwornych mordów na żołnierzach i oficerach polskich, policjantach i księżach katolickich. Do jednej z najohydniejszych zbrodni doszło w Grabowcu, gdzie krasnoarmiejcy zastrzelili lub zakłuli bagnetami 42 oficerów i żołnierzy - lekarzy oraz pacjentów szpitala polowego. Sowieci zamordowali najpierw lekarzy: kpt. dr. med. Henryka Wiślickiego i kpt. Henryka Wasilewskiego. Innego lekarza ppor. rez. Mariana Fiutę, zastrzelili w sali szpitalnej wraz z dwoma rannymi podchorążymi. Pozostałych ok. 30 rannych zapędzili do pobliskiego Grabowca Góry, gdzie już wcześniej zabili kilku polskich oficerów, i tam ich rozstrzelali.


Wspomniany wyżej Rogalin znajduje się pod Horodłem - na północny-wschód od Hrubieszowa.

Pod Hrubieszowem - jak już była mowa - też toczyły się walki z Sowietami - m.in. w okolicach ukraińskiej wsi Sahryń. Pod Sahryniem w starciu z sowieckimi patrolami poległ znakomity architekt, Władysław Stokowski, m.in. współautor kolejki na Gubałówkę - w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim służył on najprawdopodobniej w 29. Brygadzie Piechoty:

http://www.historycy.org/index.php?show ... ntry541337

Co do tego fragmentu:

z rozproszonymi i naprędce zorganizowanymi oddziałami WP


Tyszowce, Komarów, Niemirówek w gminie Tarnawatka, itd. - to nie żadne "rozbite i naprędce zorganizowane oddziały WP", tylko GO gen. Kruszewskiego (Tyszowce - 41 DP, Komarów - 10 DP) i Armia Modlin gen. Przedrzymirskiego - bądź co bądź te WJ zachowały zwartość organizacyjną aż do 27 września 1939 roku a niektóre ich pododdziały znacznie dłużej:

Mapka z książki opublikowanej w 1987 roku ("Armia Modlin 1939" Jurgi i Karbowskiego):

Obrazek

Obrazek

Chciałem też zwrócić uwagę, że dokładnie w samym środku trójkąta Komarów - Tyszowce - Niemirówek, na drodze Tyszowce - Kroczów - Tarnawatka, leży Cukrownia Wożuczyn - a tam znajdował się sztab Frontu Północnego - który wg. autora strony "Kampania wrześniowa na Wileńszczyźnie" został w dniu 23 września zaatakowany przez Sowietów.

Cukrowania Wożuczyn:

http://www.wikimapia.org/#lat=50.561432 ... 28&m=a&v=2

Teraz cytat z portalu grabowiec.pl:

23 września czerwonoarmiści wjechali już na Zamojszczyznę. Doszło tu do kilku bitew i kilkunastu potyczek z rozproszonymi i naprędce zorganizowanymi oddziałami WP, m.in. pod Rogalinem, Tyszowcami, Frampolem i Grabowcem. Po walkach tych, a także w innych miejscach, m.in. w Komarowie, Niemirówku (gm. Tarnawatka), Miętkiem (gm. Mircze), pod Lubyczą Królewską, Żołnierze sowieccy i kolaborujący z nimi milicjanci (tzw. czerwone opaski) dokonali potwornych mordów na żołnierzach i oficerach polskich, policjantach i księżach katolickich.


I cytat ze znanej strony berezynabogdan:

http://berezynabogdan.webpark.pl/

dnia 20.09 pod Lubyczą Królewską i wsią Kniazie; później dnia 23.09 rozbiła Front Północny uderzeniem od Werszczycy i Podlodowa (wtedy to doszło do bezpośredniego uderzenia przez sowieckie siły pancerne na Cukrownię Wożuczyn, gdzie był Sztab Frontu Północnego z generałem Dąb Biernackim; Dąb Biernacki odcięty - miał jedynie dobry kontakt radiowy z dowódcą Armii i dowódcami dywizji - od pozostałych polskich jednostek rozkazał rozwiązać Sztab Frontu po południu 23 września 1939 roku; było to w trakcie największej bitwy z sowietami podczas kampanii wrześniowej 1939 roku, zwanej Drugą Bitwą pod Tomaszowem Lubelskim


Lubycza Królewska:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Lubycza_Kr%C3%B3lewska

Wieś Kniazie:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kniazie_(gmina_Susiec)

Wieś Kniazie znajduje się na południowy-zachód od Tomaszowa Lubelskiego pomiędzy m. Susiec i m. Pasieki.

Widoczne są obie miejscowości - Kniazie i Lubycza Królewska (Lubycza Królewska na drodze Tomaszów - Rawa Ruska):

http://www.wikimapia.org/#lat=50.426111 ... 28&m=a&v=2

Jeszcze raz wróćmy do uderzenia sowieckiego na Cukrownię Wożuczyn, o którym mowa na stronie berezynabogdan:

uderzenia przez sowieckie siły pancerne na Cukrownię Wożuczyn


Wiadomo, że w kierunku na Podlodów atakowała też 23 IX 2. Dywizja Pancerna - ale Cukrowni Wożuczyn nie zagroziła:

Panzer-Regiment 3. w sile obu batalionów – ze wsparciem artylerii dywizyjnej - nacierał przez wzgórze 302, rejon leśny na południowy-wschód od m. Zawady, wieś Jarczów, m. Przewolka, przejechał przez drogę Wereszczyca – Tomaszów, następnie zawrócił na wschód w kierunku Podlodowa i nacierał przez wzgórze 269 na północ od m. Pomiary, Kolonię Podlodów, wzgórze 248, na rejon między Kolonią Podlodów a Podlodowem. Pluton rozpoznawczy został wysłany z Kolonii Podlodów do Kolonii Hubinek, a następnie do Rzeczycy (tutaj dotarł wraz z dywizyjnym Kradschutzen Abteilung).

Tego dnia II. batalion z Panzer-Regiment 3. wziął do niewoli 100 jeńców, kilka nowoczesnych działek plot., ciężarówki
i samochody. Działka plot. zostały oddane niemieckiej artylerii.

Panzer-Regiment 4. nacierał zaraz na lewo (czyli zaraz na zachód) od Panzer-Regiment 3.

2. Dywizja Pancerna tego dnia - 23 września - meldowała:

"Drogi są zablokowane i złe z powodu deszczu, warunki na drogach bardzo kiepskie".

Walki z Sowietami toczyły się także - jak już pamiętamy z wcześniejszej dyskusji - ale w okresie późniejszym niż te opisane powyżej - między innymi w rejonie Krasnobrodu, gdzie w dniu 25 września 1939 roku wysłano w celu zniszczenia wojsk polskich silny OW z sowieckiej 44. Dywizji Strzeleckiej - jest o tym mowa w sowieckich archiwach (RGWA, 35084-1-24, k. 57) - natarcie tego oddziału było najprawdopodobniej bezpośrednią przyczyną podjętej następnego dnia (26 września) decyzji generałów Kruszewskiego i Przedrzymirskiego o kapitulacji i złożeniu broni w dniu 27 września.

Na mapie z "Armii Modlin 1939" Jurgi i Karbowskiego Krasnobród jest błędnie podpisany jako Krasnopol:

Obrazek

http://www.wikimapia.org/#lat=50.538744 ... 28&m=a&v=2

Był też już w tym temacie przywoływany poniższy fragment rosyjskiego raportu:

23 сентября во Львов прибыла делегация из четырех германских офицеров, сообщивших, что западнее г. Грубешова собираются крупные силы поляков (до 3-х пехотных, 4-х кавалерийских дивизий, а также артиллерия). Было сказано, что германское командование собирается нанести удар во фланг танками в северном направлении по грубешовской группировке. "Одновременно предлагают, - указывал комдив Иванов в донесении командующему КОВО,- чтобы мы участвовали в совместном уничтожении данной группировки. Штаб немецких войск находится в Грудек-Ягельонский, куда просим выслать нашу делегацию".
На документе Тимошенко написал: "Подобное для разговоров в большом штабе, но не для меня". Видимо, в "большом штабе" идея германского командования о совместной операции нашла благожелательный отклик.
Во всяком случае, 8-й стрелковый корпус был направлен в район Грубешова, где вступил в бой с польскими частями. Утром 24 сентября командарм ВАГ отдал командирам 2-го конного корпуса, 10-й танковой бригады и 99-го стрелкового корпуса следующий приказ: "По данным немецкого командования, в районе Замостье, Томашов, Грубешов группируются крупные силы поляков. По данным Генштаба, 23.9 в районе Томашов поляки нанесли контрудар против немецких частей. 8-й с.к. Северной группы 23.9 к исходу дня между Грубешов и Сокаль вошел в соприкосновение с неустановленными силами противника.
Приказываю:
- 2 к.к. с 24-й т.б. к 16.00 24.9 занять район Туринка, Добросин, Жулкев, имея передовые отряды ст. Липник, Магерув, Вишинька, Велька. Вести разведку в направлениях на: Кристинополь, Белз, Угнув.
При обнаружении значительных сил противника перед фронтом 8 с.к. атаковать и пленить их. Не допускать также попыток противника прорваться из указанного района на Львов, Каменка". Оперативная сводка за 24 сентября также отмечала, что 2-й конный корпус с 24-й бригадой после суточного отдыха был выдвинут в район Туринки, Добросина, Жулкева для оказания помощи 8-му стрелковому корпусу Северной группы, который в тот же день форсировал р. Буг и захватил Грубешов69.


Tak więc podsumowując to wszystko, sądzę, że główne kierunki sowieckich uderzeń w rejonie Zamość - Tomaszów - Rawa Ruska w okresie od 20 / 23 do 26 / 27 września (w skrajnie południowo-zachodniej i w skrajnie północno-zachodniej części mapy - do 28 września) wyglądały mniej więcej tak:

Nacisk był też najpewniej wywierany na 19 BP i oddziały rozproszonej przez czołgi niemieckie 13 BP - zaznaczyłem to strzałkami (na mapce jest literówka - dwa razy 19 BP - podczas gdy jednostka bardziej na zachód to 13 BP a ta bardziej na wschód, bezpośrednio przy wojskach sowieckich, to 19 BP):

Obrazek

Małe wyjaśnienie odnośnie dwóch linii prowadzących do Zamościa - jeżeli prawdą jest, że Sowieci wkroczyli do Zamościa już 20 września (np. jakiś pododdział 36. BPanc.) to oczywiście kierunek z którego przyszli, to północny-wschód. Natomiast niezależnie od tego Sowieci z całą pewnością wkroczyli do miasta nacierając z kierunku południowo-wschodniego (z rejonu miejscowości Komarów) - i miało to miejsce najpóźniej 27 września.

Tak więc na powyższej mapce nakreśliłem główne kierunki uderzeń sowieckich w rejonie Zamość - Tomaszów - Rawa.

Podczas gdy drugie uderzenie - na północne skrzydło wojsk Frontu Północnego - Sowieci prowadzili na północ od Zamościa oraz w rejonie Husynne - Chełm Lubelski - Krasnystaw:

Między innymi (cytat ze strony berezynabogdan):

w nocy 21/22.09 walki na trasach idących z Chełma na południe, w kierunku Skierbieszowa i Wojsławic (walki z łódzką 10 DP i Kresową BK - jeńców z Łodzi sowieci odsyłali do obozu w Legionowie);


Z kolei o walkach w rejonie Chełma i Krasnegostawu pisze Czesław Grzelak:

„Natomiast 36. Brygada Pancerna, posiadając w swych szykach 194 sprawne czołgi T-26 i 23 samochody pancerne, otrzymała rozkaz, aby od świtu 25 września wyruszyć kolumnami batalionowymi w kierunku Krasnegostawu i Chełma, zniszczyć i rozbić polskie jednostki”.

„2 batalion czołgów ok. godziny 12.30 osiągnął wschodni skraj Chełma. Dowódca batalionu czuł się pewny swej siły, będąc przekonany, że Polacy nie będą stawiali oporu [...]”.


Sowieci zostali odparci i pokonani w Chełmie, czytamy m.in.:

„Przy podejściu do koszar czołgi zostały ostrzelane ogniem z broni ręcznej i maszynowej oraz artyleryjskim. Zawróciły, lecz w wyniku zabarykadowania ulic tylko jeden przedarł się na wschodni skraj miasta, gdzie prowadzono rozbrajanie polskich żołnierzy. Jeden z polskich pododdziałów odmówił oddania broni i otworzył ogień. Źródła sowieckie odnotowały śmierć swoich dwóch oficerów. Nie wiadomo co się stało z czołgami”.


Sowieci wycofali pozostałe swoje oddziały z Chełma. Dalej czytamy:

„Po tej próbie opanowania Chełma i rozbrojenia polskich oddziałów, na skraju miasta rozgorzały walki, które przeniosły się do pobliskich lasów.”

„Dowódca 36. Brygady Pancernej zdecydował okrążyć miasto i uderzyć nań dwoma batalionami czołgów (1 i 3) oraz batalionem rozpoznawczym. Brak wzmianki o 2 batalionie czołgów, który wcześniej próbował sam zdobyć Chełm.”

„Wprawdze sprawozdanie 36. Brygady Pancernej nic o tym nie mówi, ale wg. dziennika działań bojowych KSOW sytuacja bojowa brygady była tego dnia w rejonie Chełma tak ciężka, że wysłano jej na pomoc bataliony czołgów i bataliony rozpoznawcze dwóch dywizji strzeleckich (44 i 87)”


Podsumowując - jednostki sowieckie, które (w całości lub Oddziały Wydzielone z tych jednostek) wzięły udział w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim to:

8 Korpus Strzelecki:

81 Dywizja Strzelecka
44 Dywizja Strzelecka
36 Brygada Pancerna

15 Korpus Strzelecki:

87 Dywizja Strzelecka
45 Dywizja Strzelecka

2 Korpus Konny:

3 Dywizja Konna
5 Dywizja Konna
14 Dywizja Konna

10 Brygada Pancerna

Odwód Naczelnego Dowództwa Armii Czerwonej:

20 Brygada Pancerna

Do tego na odcinku południowym (m.in. walki w dniach 25 - 26 września, 28 września pod Moszczanicą):

24 Brygada Pancerna

17 Korpus Strzelecki:

96 Dywizja Strzelecka
97 Dywizja Strzelecka

99 Dywizja Strzelecka

+ Być może jeszcze jakieś inne jednostki.

Nie wiem natomiast (ale do jutra postaram się sprawdzić) gdzie dokładnie walczyła w tym okresie ta jednostka (ale podejrzewam, że razem z 96 i 97 Dywizjami Strzeleckimi w składzie 17 Korpusu):

38 Brygada Pancerna

Jednostek, które walczyły z GO Kawalerii generała Andersa dalej na południe już nie liczę - bo to już nie bitwa pod Tomaszowem, mimo że jednostki polskie te same, które brały udział w bitwie pod Tomaszowem.

Odwód Naczelnego Dowództwa Armii Czerwonej:

20 Brygada Pancerna


Btw - ja wiem, że zaraz pewnie pojawią się głosy, że ta brygada (podobnie jak i niektóre inne wymienione przez autora strony berezynabogdan) rzekomo nie brała udziału w kampanii w Polsce.

Chciałem tylko powiedzieć, że fakt, iż niektóre "oficjalne" źródła nie potwierdzają jej udziału nie oznacza wcale, że faktycznie nie uczestniczyła w kampanii w Polsce.

Gdyby się okazało, że te brygady jednak brały udział w kampanii w Polsce (chociaż może nie od samego jej początku - tzn. od 17 IX) - nie byłoby to wcale nic dziwnego ani nic nowego - podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Wojny Zimowej.

Fiński historyk - Ohto Manninen - w swojej książce pt. "Talvisodan salatut taustat" opublikowanej w 1994 roku - odnalazł gdzieś bardzo głęboko w odtajnionych archiwach informacje o 12 (słownie: dwunastu) dodatkowych dywizjach sowieckich, które nie figurowały w oficjalnych danych sowieckich dotyczących kampanii fińskiej, podczas gdy - jak się okazało - w rzeczywistości zostały wysłane na front fiński i brały udział w walkach.

Końcowa konkluzja:

Bitwa pod Tomaszowem Lubelskim była dla Armii Czerwonej z pewnością największą i zapewne również najkrwawszą bitwą jaką przyszło jej stoczyć w czasie całej trwającej 19 dni kampanii sowieckiej w Polsce. Toczona była ona przez Armię Czerwoną w ścisłej współpracy z niemieckim Wehrmachtem - i chociaż nie jest to jedyny przykład takiej bezpośredniej współpracy obu agresorów na polu bitwy w czasie kampanii w Polsce, to jednak w rejonie Tomaszowa miała miejsce współpraca na największą i niespotykaną w żadnym innym miejscu skalę.

Nareszcie obraz przebiegu tej bitwy z punktu widzenia zmagań sowiecko-polskich zaczyna nam się krystalizować. Mimo wszystko pozostaje wiele białych plam a nawet kontrowersji - największą z nich jest data włączenia się przez Armię Czerwoną do bitwy tomaszowskiej - na razie wiemy jedynie, że miało to miejsce pomiędzy nocą z 19 na 20 a 23 września 1939 roku na centralnym odcinku - tzn. w rejonie Zamość - Rawa Ruska - i najprawdopodobniej w nocy z 21 na 22 września na północnym odcinku.

Wreszcie - powyższa mapa z rozrysowanymi w końcu głównymi kierunkami uderzeń sowieckich w rejonie Zamość - Tomaszów wyjaśnia bardzo dobrze los mojego dziadka - który służył w 39 DP i zawsze wspominał, że we wrześniu 1939 roku walczył w bitwie pod Zamościem - i to właśnie tam dostał się do niewoli sowieckiej, a nie pod Hrubieszowem - jak zwykłem to sobie jakiś czas temu wmawiać i co jest nielogiczne, biorąc pod uwagę jego dalszy los (ucieczka z niewoli sowieckiej - dołączenie do własnych, nierozbitych oddziałów - i dalsza walka z Niemcami aż do kapitulacji).
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Rian N 17 maja, 2009 12:13

Data rozpoczęcia interwencji radzieckiej w bitwę Tomaszowską 19/20 czy 23 IX - to jednak dość spora różnica. I zupełnie inna sytuacja bojowa wojsk polskich. To wymaga dokładniejszego wyjaśnienia.
Ja już wcześniej wyjaśniałem w tym temacie - moim zdaniem - niemożliwe jest by jakieś poważniejsze siły radzieckie (większe od np. batalionu rozpoznawczego) były zaangażowane w bitwę w rejonie Zamość-Tomaszów Lubelski przed 23/24 IX, gdy jednostki 8 Korpusu sforsowały Bug. Co do walk na północ od Zamościa (Chełm) opisanych w podanym przez Ciebie linku - to nie wiem jak traktować informacje tam zawarte... Są tam np. jakieś wieści o jednostkach Specnazu (!!!!) atakujących nasze oddziały... Na Specnazie specjalnie to ja się nie znam - ale te wieści wyglądają mi akurat na grubo naciągane.
Avatar użytkownika
Rian
Major
Major
 
Posty: 1414
Dołączył(a): Pt 04 lut, 2005 15:26
Lokalizacja: Czarnków

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post voodoo34 N 17 maja, 2009 13:23

Domen123 napisał(a):I cytat ze znanej strony berezynabogdan:

Domen123 napisał(a):Jeszcze raz wróćmy do uderzenia sowieckiego na Cukrownię Wożuczyn, o którym mowa na stronie berezynabogdan:

Domen123 napisał(a):Między innymi (cytat ze strony berezynabogdan):

Nie zagłębiam się zbytnio w tę dyskusję (choć ją obserwuję) lecz sądzę że powinieneś odpuścić Sobie przywoływanie jako fakty informacji z tej strony. Jest tam totalne pomieszanie części prawdziwych wydarzeń z fikcją. Dodatkowo strona jest zaprojektowana mocno socjotechnicznie i ma na celu właśnie taki odbiór jaki tutaj przedstawiasz. Niestety bzdur jest na niej tyle że nawet prawdziwe fakty wmieszane w tekst osobiście bałbym się przedstawiać jako źródło wiedzy historycznej.
Avatar użytkownika
voodoo34
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 985
Dołączył(a): Pt 16 gru, 2005 02:52
Lokalizacja: Bogatynia

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Wt 19 maja, 2009 12:33

Domen123 napisał(a):Pod Hrubieszowem - jak już była mowa - też toczyły się walki z Sowietami - m.in. w okolicach ukraińskiej wsi Sahryń. Pod Sahryniem w starciu z sowieckimi patrolami poległ znakomity architekt, Władysław Stokowski, m.in. współautor kolejki na Gubałówkę - w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim służył on najprawdopodobniej w 29. Brygadzie Piechoty:


Jak się okazało, Stokowski zginął w walce z patrolami Sowietów pod Turkowicami nie pod Sahryniem (chociaż Turkowice są niedaleko od Sahrynia - nieco bardziej na południowy-zachód).

Służył natomiast w 44 pp (13 Brygada Piechoty).

13 Brygada Piechoty maszerowała z rejonu Hrubieszowa do rejonu Łaszczowa - właśnie m.in. przez Sahryń i Turkowice - w nocy z 20 na 21 września...

Więcej informacji w tym temacie:

http://www.historycy.org/index.php?act= ... ntry552983
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 N 31 maja, 2009 00:09

26 września weszły do Zamościa (szosą szczebrzeską) oddziały dwóch sowieckich dywizji - 44. DS i 81. DS.

27 września Sowieci zajęli Zwierzyniec i Józefów.

28 września zajęli Biłgoraj.

http://www.roztocze.horyniec.net/Roztoc ... ranice.htm

Na terenach zajętych przez armię sowiecką tworzono komendantury wojskowe oraz „Komitety”, złożone z miejscowych komunistów. Takie „Komitety” powstały m.in. w Zamościu, Szczebrzeszynie, Tomaszowie Lubelskim, Józefowie i Zwierzyńcu. Po zaprowadzeniu władzy sowieckiej do działań przystąpili funkcjonariusze NKWD. Oddziały sowieckie w czasie całego tzw. „wyzwoleńczego marszu” dopuszczały się grabieży, gwałtów i morderstw dokonywanych oficjalnie pod pozorem „walki rewolucyjnej” i w majestacie „prawa sowieckiego”.


"Prawo sowieckie" - to chyba oksymoron.
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Wt 09 cze, 2009 14:56

Puławy to już któreś z rzędu (dokładnie jeszcze nie policzyłem) miejsce, gdzie Sowietów "oficjalnie" albo nie powinno być wcale albo też powinny tam być w innym czasie (później).

Sowieci w Puławach:

viewtopic.php?f=86&t=16311&st=0&sk=t&sd=a

Mój dziadek służył w Puławach (zasadnicza służba wojskowa) od 01.1938 do wybuchu wojny. Relacje rodzinne są zagmatwane i też niewiele wnoszą. Niby po wyjściu żołnierzy z jednostki został tam na rozkaz dowódcy mój dziadek (plut. pchor lub ew. ppor ale ten stopień moim zdaniem to zdobył już w AK) z kilkoma podlegającymi mu żołnierzami. Niby resztę paliwa i prowiantu rozdali przemieszczającej się ludności i... po wejściu Sowietów dostali się do niewoli!!!??? Ale Rosjanie przecież nie dotarli do Puław. Pewnie więc wyruszyli z resztą. Jedno co jest pewne to dostał się do niewoli sowieckiej ale szczęśliwie udało mu się z 3ma kolegami wyskoczyć z pędzącego pociągu, jakoś dotarł do Bugu i wrócił w lubelskie późną jesienią.


Apropos tego to niedawno widziałem na Allegro zdjęcie z 1939 roku, rozbitego sowieckiego czołgu T-37 właśnie w Puławach....


Dziadek niestety zmarł już dawno, zresztą nieźle się umęczył w dawnym systemie. Ale też nieżyjąca już babcia zarzekała się że mówił iż sowiecki wzięli ich do niewoli włąsnie w Puławach... Przepytałem na te okoliczność kiedyś parę osób z zacięciem historycznym - z Puław i twierdzili że Rosjanie tam nie dotarli. W źródłach ich zasięg kończy się w okolicach Piask k. Lublina... Ja wydedukowałem, że pewnie dostał się do niewoli ale nie w Puławach. Teraz to mi dopiero zabiłeś ćwieka (o ile to nie kolejna nowatorska ciekawostka z Allegro:)


Z tym czołgiem to różnie bo niektórzy twierdzą ze nie rosyjski ? Widziałem go zdążyłem zapisać:)


Zelint napisał(a):
Fenix57 napisał(a):Z tym czołgiem to różnie bo niektórzy twierdzą ze nie rosyjski ?
Sprzedawany był jako "rozbity polski czołg, Puławy 1939": http://www.allegro.pl/item179004511_roz ... 939r_.html ale 4 TP to nie jest, a podwozie jednoznacznie wskazuje co to: http://www.corazzati.it/foto_t37.htm Z tym, że Niemcy mogli go sciągnąć do Puław. Nie jest powiedziane, że sam tam dotarł...


Sowiecki czołg pływający T-37


Wielkie dzięki za rozpoznanie czołgu, a co do tego czołgu i że przyjechał z Niemcami do Puław to niezła zagadka bo z Sowietami we wrześniu to się nie spotkali, a Puławy zdobywali od zachodu więc jak w tym mieście znalazł się rosyjski czołg? A może to tak dedukując nie są wcale Puławy? Warte zastanowienia pozdrawiam.


Kolejne informacje o działaniach sowieckich w rejonie Tomaszowa Lubelskiego (chociaż część z tych informacji już pojawiała się w tym temacie - np. o tych 1,500 jeńcach wziętych w walkach w rejonie Zubowice - Tomaszów):

http://forum.historia.org.pl/index.php? ... ntry129479

http://tomaszow.info/?s=rewizje&dzial=p ... 1123154339

Ciekawy napisał(a):Ciekawostka o działaniach wojsk sowieckich w rejonie Tomaszowa Lub.:

"Pierwsze oddziały Armii Czerwonej / formacje Frontu Ukraińskiego dowodzone przez 44 – letniego komandarma I rangi S.K.Timoszenkę /, wkroczyły do Tomaszowa w dniu 25 września 1939r. z kierunku Bełżca. Na ul. Lwowskiej, w rejonie b. GS witała je grupa komunistów i osób o poglądach lewicowych złożona głównie z Żydów, Ukraińców i kilku Polaków z Tomaszowa, gminy Krynice, Tarnawatka i Majdanu Sopockiego. Witający stali przy przygotowanej bramie triumfalnej przystrojonej w świerczynę i czerwone flagi, wznosząc entuzjastyczne okrzyki na cześć krasnoarmiejców, a żydowskie dziewczęta rzucały bojcom jesienne kwiaty.
W trakcie tego powitania okolicznościowe przemówienie wygłosił sowiecki komandir stojąc na skrzyni ciężarówki, nie żałując słuchaczom propagandowych sloganów o „wyzwoleniu spod jarzma polskich panów”, o „wyższości ustroju Związku Sowieckiego nad wszelkimi innymi na świecie”, po czym wezwał do powoływania sielsowietów i milicji ludowej. Zapowiadał też odebranie ziemi obszarnikom a fabryk kapitalistom i przekazaniu tego majątku ludowi pracującemu. Na zakończenie wystąpienia ów bolszewicki politruk skierował słowa podziękowania za zorganizowanie powitania jedynie do Żydów i Ukraińców, całkowicie pomijając polskich komunistów, na co część z nich zareagowała na tak jawne lekceważenie porzuceniem broni i rozejściem się do domów.
Dwutygodniowy pobyt Armii Czerwonej /25 września – 10 października/ w Tomaszowie, zapisał się w pamięci ludności miasta i powiatu jak najgorzej a przyczyn ku temu było bardzo wiele. Oto po kilkugodzinnym boju krasnoarmiejców z oddziałem WP pod Tyszowcami /2 pułk saperów kaniowskich/, Sowieci zamordowali bagnetami kilkudziesięciu jeńców a po odbyciu parodii sądu rozstrzelali mjra J. Eborowicza. Z kolei w Niemirówku zamordowali grupę 14 ukrywających się tam podchorążych WP. Czerwonoarmiejcy podburzali ludność do mordowania Polaków i żołnierzy WP- w odezwie S. Timoszenki zachęcano: „...Bronią, kosą i widłami, siekierami bij odwiecznych swych wrogów – polskich panów”.
W Komarowie w dniu 24, 25 września, bojcy Armii Czerwonej zamordowali wziętych do niewoli oficerów WP - mjra Witolda Boleszę, mjra Stanisława Smolkę, a także por. Mieczysława Sychowskiego wraz z 14 innymi żołnierzami. W dniu 25 września 1939 r. 44 sowiecka Dywizja Strzelecka podczas walk prowadzonych w rejonie Zubowic i Tomaszowa wzięła do niewoli ok. 1500 żołnierzy Armii Polskiej, ponosząc przy tym straty w wysokości 7 zabitych i 5 rannych. Oddział wydzielony tej dywizji, działając w porozumieniu z dowództwem niemieckim, wyznaczony był do likwidacji polskich jednostek Frontu Północnego w okolicy Krasnobrodu. 2 Korpus z 14 Dywizji Kawalerii sowieckiej Frontu Ukraińskiego prowadził działania rozpoznawcze i oczyszczające w rejonie Rawy Ruskiej a następnie w kierunku na Zamość blokując w ten sposób możliwość przedostania się oddziałów, grup i pojedynczych żołnierzy WP w kierunku granicy węgierskiej."

Ze strony: http://tomaszow.info/?s=rewizje&dzial=p ... 1123154339
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Ted1 Wt 09 cze, 2009 16:42

Ale we wszystkich postach mówi sie o datach po 24_ym września"39 .....?
Twój post z pierwszej str. viewtopic.php?f=94&t=121418&st=0&sk=t&sd=a
i związane z tym polemiki miały dotyczyć / udowodnic ,że Sowieci byli tam już 19-go czy też 20-go wrz.1939
Sowieci w bitwie pod Tomaszowem uczestniczyli już od 19 lub 20 września (być może nawet walczyli z wojskami Armii "Kraków"). Na początek taki wątek:..niemieckiego VII Korpusu można wywnioskować, że korpus miał kontakt z Sowietami od dnia 20 września, kiedy to wysłał do zbliżających się Sowietów parlamentariuszy ...


Obrazek Może mówmy na ten temat!!!
Avatar użytkownika
Ted1
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2851
Dołączył(a): N 05 wrz, 2004 10:21
Lokalizacja: wrocław

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Wt 09 cze, 2009 17:07

No tak się składa, że niedawno otrzymałem nowe informacje o Sowietach tym razem w Tomaszowie Lubelskim już 20 września - ale muszę dowiedzieć się o szczegóły.
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Ted1 Wt 09 cze, 2009 19:45

Z postu z dn. 2 sty 2009, 2009 15:32 taki niem. eufemizm (lubili to robić ....zastapić coś okrutnego "miłym "dla ucha i oka wyrazem )
- mam na myśli : " ostatecznie oczyszcza obszar z żołnierzy nieprzyjacielskich"

10:00 - ocalałe 6 pojazdów pod dowództwem v. Thomy jeszcze raz atakuje w kierunku Biskupic i ostatecznie oczyszcza obszar z żołnierzy nieprzyjacielskich.


tak to wygląda wg. opisu na polskiej stronie "...czołgi niemieckie dokonały straszliwej masakry, miażdżąc gąsienicami i zamieniając trupy w bezkształtną maź, wbitą głęboko i pomieszaną z ziemią."
Uczestnik tych walk Franz Joseph Strauss (w latach 80-tych przewodniczący bawarskiej chadecji CSU) w książce "Friedens und kriegserlebnisse einer generation" takie daje świadectwo naszym żołnierzom:
"Polacy z pogardą śmierci bronią przedmościa Biskupice - Radłów. Ich armaty pancerne trafiają w nasze czołgi z najbliższej odległości. Ich piechurzy wrzucają w otwory czołgów granaty ręczne oraz wskakują nawet na czołgi z wiązkami granatów w ręku"
......
Dowódca, ppł. Czubryt dał polecenie odwrotu do przeprawy jedyną wolną, północną drogą. Nim walczące oddziały zdołały oderwać się od nieprzyjaciela, czołgi niemieckie dokonały straszliwej masakry, miażdżąc gąsienicami i zamieniając trupy w bezkształtną maź, wbitą głęboko i pomieszaną z ziemią.
Do niektórych placówek walczących na okrążeniu rozkaz odwrotu w ogóle nie dotarł.


Obrazek Dwa punkty widzenia tej samej sprawy : masakry polskich zołnierzy
Ostatnio edytowano Wt 09 cze, 2009 21:57 przez Ted1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Ted1
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2851
Dołączył(a): N 05 wrz, 2004 10:21
Lokalizacja: wrocław

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Szamsziadad Wt 09 cze, 2009 20:08

Mam pytanie z pogranicza tego tematu. Czy ktoś orientuje się dokładniej, co stało się ze zgrupowaniem płk. dypl. Stanisława Künstlera, które zbierało się w Dorohusku z zadaniem obrony tamtejszych mostów?
Szamsziadad
Kapral
Kapral
 
Posty: 56
Dołączył(a): Śr 28 lis, 2007 15:35
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Ted1 Wt 09 cze, 2009 21:52

„Gen. Dąb - Biernacki nie dysponował żadnym oddziałem ze swej armii „Prusy”. W czasie pobytu pod Lublinem liczył się z możliwością odtworzenia armii „Prusy” na tyłach armii „Lublin”. W tym celu wyznaczył 7 punktów zbornych dla rozbitych jednostek armii, a mianowicie: Lublin, Lubartów, Piaski Luterskie, Kraśnik, Krasnystaw, Chełm Lubelski i Dorohusk...w Dorohusku - dowódca artylerii armii, płk dypl. dr Stanisław Künstler

**Obronę mostów na Bugu w Dorohusku (szosowego i kolejowego) organizował, płk Stanisław Künstler, dowódca artylerii armii „Prusy”. Miał on do dyspozycji oddział z oddziału nadwyżek 7 pułku piechoty (3.DP_Leg.), którym dowodził por. Feliks Kowalczuk, oraz kompanię szkolną por. Ignacego Zarobkiewicza. Do tego dochodził oddział policji, dwa działka ppanc. 37 mm oraz cztery działa plot. 40 mm (pluton nr 502 oraz fabryczny).
18 września niemieckie cofające się ze wschodu oddziały zmotoryzowane (jakie ?) próbowały w tamtym miejscu sforsować rzekę... wspierane przez ok. 25

za viewtopic.php?f=94&t=121418&start=275&st=0&sk=t&sd=aCo dalej ..pewnie właczono w skład 1 Dywizji Piechoty Legionów, z którą walczyły potem w bitwach o Zamość i Tomaszów.

p.s
Co ciekawe nazwisko (Ignacy Zarobkiewicz) pojawia się w 1944 http://pamiec.sandomierz.pl/index.php?id=4
W czasie mobilizacji kpt. Ignacy Zarobkiewicz ps. "Swojak", mianowany na dowódcę 1bat. 2 pp. Leg.

ciekawie http://www.zssoswbs.za.pl/szkolenie/szkolenie/2pp.html

foto mostu drogowego http://www.rymacze.pl/galerie/rymacze/r ... morza.html
foto mostu kolejowego http://audiovis.nac.gov.pl/obraz/11858/h:223/
Avatar użytkownika
Ted1
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2851
Dołączył(a): N 05 wrz, 2004 10:21
Lokalizacja: wrocław

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Wt 09 cze, 2009 22:07

18 września niemieckie cofające się ze wschodu oddziały zmotoryzowane (jakie ?) próbowały w tamtym miejscu sforsować rzekę... wspierane przez ok. 25


Chodzi o oddziały Guderiana. Tego dnia Niemcy dostali łupnia pod Sawinem i generał Schweppenburg nakazał generalny odwrót swojej dywizji pod Włodawę.

Przez Bug na północny-zachód cofały się między innymi te oddziały, które w ostatnich dniach walczyły pod Szackiem.

Dowódca, ppł. Czubryt dał polecenie odwrotu do przeprawy jedyną wolną, północną drogą. Nim walczące oddziały zdołały oderwać się od nieprzyjaciela, czołgi niemieckie dokonały straszliwej masakry, miażdżąc gąsienicami i zamieniając trupy w bezkształtną maź, wbitą głęboko i pomieszaną z ziemią.
Do niektórych placówek walczących na okrążeniu rozkaz odwrotu w ogóle nie dotarł.


A skąd ten cytat :?:

Uczestnik tych walk Franz Joseph Strauss (w latach 80-tych przewodniczący bawarskiej chadecji CSU) w książce "Friedens und kriegserlebnisse einer generation" takie daje świadectwo naszym żołnierzom:
"Polacy z pogardą śmierci bronią przedmościa Biskupice - Radłów. Ich armaty pancerne trafiają w nasze czołgi z najbliższej odległości. Ich piechurzy wrzucają w otwory czołgów granaty ręczne oraz wskakują nawet na czołgi z wiązkami granatów w ręku"


Ted, kompletnie mieszasz fakty i zdarzenia zestawiając razem te dwa cytaty - Strauss mówi tutaj o pierwszym starciu pod Biskupicami, zwycięskim dla Polaków (resztki Niemców się wycofały na 6 ocalałych czołgach).

Co innego zestawienie tego cytatu o rozjeżdżaniu z cytatem dotyczącym drugiego starcia - kiedy 6 czołgów powróciło.
Ostatnio edytowano Wt 09 cze, 2009 22:20 przez Domen123, łącznie edytowano 3 razy
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Ted1 Wt 09 cze, 2009 22:15

Ten mój cytat > o miażdzeniu... pochodzi z postu (31 gru 2008, 2009 21:33) str. 17 tej dyskusji > patrz podane linki chyba 2-i ?
Ted, kompletnie mieszasz fakty i zdarzenia zestawiając razem te dwa cytaty

Niestety te dwa cytaty występują w tym samym tekscie !
tutaj http://biskupice-radlowskie.w.interia.pl/obiekty.html
http://lootos-neverlandd.blogspot.com/2 ... -1939.html
Ostatnio edytowano Wt 09 cze, 2009 22:16 przez Ted1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Ted1
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2851
Dołączył(a): N 05 wrz, 2004 10:21
Lokalizacja: wrocław

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Wt 09 cze, 2009 22:16

Niestety te dwa cytaty występują w tym samym tekscie !


Aha - to źle zrozumiałem.

Bo myślałem że oba opisują to samo zdarzenie a pochodzą z różnych źródeł.

A przecież te dwa cytaty opisują zupełnie różne zdarzenia.

No ale teraz przynajmniej już wiemy, czym Niemcy nazywali "oczyszczanie terenu"...
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Śr 10 cze, 2009 01:46

Bój pod Sawinem miał miejsce w dniach 18 (od godziny 0:00 w nocy) - 19 września 1939.

Sawin:

Obrazek

Cytat z ww2 day by day Christophera Avendera (zapewne streszczony fragment wspomnień Guderiana):

O północy [18 września 1939] II./S.R.3 razem z 6./P.R.6, I./A.R.75, 1./Pz.Abw.Abt.39 rozpoczynają natarcie w kierunku Chełma Lubelskiego. Verst.Schtz.Btl. rozpoczyna atak planowo ale ma problemy z posuwaniem się do przodu z powodu kiepskich, zablokowanych dróg i zniszczonych mostów. Silny opór nieprzyjaciela w kilku miejscach, szczególnie pod Osową oraz Malinówką. Hptm. Wellmann prowadzi atak swojej 6. kompanii na Malinówkę. Batalion kontynuuje natarcie i ponosi ciężkie straty walcząc z kolejnymi polskimi gniazdami oporu. Tego dnia batalion ponosi najcięższe dzienne straty spośród wszystkich batalionów 3. DPanc. w całej kampanii w Polsce. Po wschodzie słońca natarcie niemieckie zostaje zatrzymane. Generał Schweppenburg decyduje się wycofać swoją mocno rozciągniętą dywizję do Włodawy i zarządza odwrót. II./S.R.3 cofa się. 6./P.R.6 osłania odwrót batalionu, który jest pod naporem żołnierzy nieprzyjaciela. Kolejne 4 czołgi zostają zniszczone. [...] Wszystkie oddziały dywizji wycofują się z powrotem za Bug [do Włodawy - podobnie jak cała reszta dywizji]. 19 września XIX Korpus Pancerny cały czas jest atakowany przez oddziały nieprzyjaciela pod Sawinem.

Te same walki z punktu widzenia strony polskiej - fragment z "Armii Modlin 1939" Jurgi i Karbowskiego:

Niemiecka 3 DPanc [d-ca – generał Schweppenburg] zgodnie z otrzymanym rozkazem gen. Guderiana, wysłała silny oddział wydzielony w kierunku Chełma. Oddział ten miał zadanie nawiązania styczności operacyjnej z czołowym oddziałem 4 DLek (z XXII korpusu pancernego), skierowanym również w tym celu przez dowódcę 14 armii niemieckiej przez Zamość na Hrubieszów [i Włodzimierz Wołyński].

Początkowo oddział wydzielony maszerował bez żadnych przeszkód, dopiero w rejonie Macoszyna natknął się na wysuniętą polską czatę 13 puł, która go ostrzelała z broni maszynowej. Wykorzystując zręcznie sprzyjające warunki terenowe 13 puł przez długi czas dzielnie odpierał natarcie czołgów [i piechoty wspartej artylerią] na linii Malinówka – Bachus, dając tym samym czas dowódcy 41 DP na przygotowanie stosownego przeciwdziałania.

Dzięki temu dowódca artylerii 41 DP płk Sawczyński zdołał zebrać ponad 30 dział i zorganizować zaporę ogniową. Gdy około godziny 8 Niemcy rozwinęli się i ruszyli do natarcia na Sawin, artyleria polska zmasowanym ogniem zamknęła im drogę. Następnie zaś tak skutecznie wspierała kontratak piechoty 41 DP, że nieprzyjaciel odrzucony został [na północ] aż pod Łowczę, skąd z poważnymi stratami wycofał się do Włodawy. Zniszczono wtedy kilkanaście czołgów, transporterów i samochodów ciężarowych oraz wzięto licznych jeńców.

Po tak pomyślnie zakończonej walce grupa gen. Piekarskiego w nocy z 19 na 20 września odmaszerowała przez Chełm do nakazanego rejonu Majdan Ostrowski pod Wojsławicami.

Z kolei 17 września inna część 3 DPanc walczyła z naszą Grupą "Szack" w rejonie Szacka:

Aufkl.Abt.3 otrzymuje rozkaz zniszczenia linii kolejowej Kowel - Chełm w Lubomlu. II. dywizjon A.R.75 zostaje dołączony w celu zapewnienia wsparcia ogniowego. W kilku miejscach opór npl-a zostaje przełamany. Jednak w Szacku opór npl-a jest tak twardy, że Major von Wechmar jest zmuszony poczekać na wsparcie artylerii. Po tym jak główne gniazda oporu npl-a niszczy ogień bezpośredni artylerii, A.A.3 jest w stanie wyprzeć npl-a z wioski i zajmuje pozycje obronne na noc.

Już następnego dnia - 18 września - w związku z inwazją Sowietów został wydany rozkaz o demobilizacji na skutek którego nastąpiło rozwiązanie Grupy "Szack" w miejscowości Olesk. W rezultacie Niemcy 18 września kontynuowali swoje natarcie, zajmując Luboml już bez napotykania poważniejszego oporu (jedynie krótkie potyczki ogniowe). Ale wkrótce potem dostali rozkaz do odwrotu za Bug do rejonu Włodawy, co było związane z klęską innego OW 3 DPanc pod Sawinem.
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Rian Śr 10 cze, 2009 11:08

Bój pod Sawinem miał miejsce w dniach 18 (od godziny 0:00 w nocy) - 19 września 1939.

Może to głupie pytanie - ale jaki ma to związek z walkami wojsk radzieckich na Lubelszczyźnie a zwłaszcza z ich obecnością na tym terenie 19/20 września????
Avatar użytkownika
Rian
Major
Major
 
Posty: 1414
Dołączył(a): Pt 04 lut, 2005 15:26
Lokalizacja: Czarnków

Re: Sowieci w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim

Post Domen123 Śr 10 cze, 2009 11:09

Może to głupie pytanie - ale jaki ma to związek z walkami wojsk radzieckich na Lubelszczyźnie a zwłaszcza z ich obecnością na tym terenie 19/20 września?


To ma związek z pytaniem Teda w poście z 9 czerwca 2009 godzina 20:52.
"Ani święte, ani rzymskie, ani imperium"

Voltaire
Domen123
Pułkownik
Pułkownik
 
Posty: 2493
Dołączył(a): N 01 paź, 2006 23:06
Lokalizacja: Polonia Maior

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Działania bojowe


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość